Pasy bezpieczeństwa a odszkodowanie

Ciągle dużo się mówi o pasach bezpieczeństwa. Są przeciwnicy zapinania pasów, są też ich zwolennicy…

Kwestia tego, po której stronie barykady staniemy to bardzo indywidualna sprawa. Ale trzeba pamiętać, że wszystko ma swoje dwie strony.

 

Prawo polskie traktuje kwestię zapinania pasów bardzo jednolicie, gdyż jest to obowiązek każdego, zarówno kierowcy, jak i pasażera. Brak zapiętych pasów jest karany mandatem karnym. Warto pamiętać, zapinając pasy, że to jest nie tylko sankcjonowany prawem obowiązek, ale również kwestia bezpieczeństwa każdego z podróżujących. Nigdy nie wiadomo, co nas spotka w trakcie podróży.

 

Ponadto, w razie jakiejkolwiek kolizji, gdy poszkodowany nie będzie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa, jego zadośćuczynienie i odszkodowanie zostają znacznie pomniejszone o procentowo określony stopień przyczynienia. Towarzystwo ubezpieczeń konieczność zmniejszenia wypłacanych świadczeń oprze zapewne na tym, że poszkodowany sam przyczynił się do zwiększenia rozmiaru doznanej szkody przez to, że nie zapiął pasów bezpieczeństwa. Fakt ten jest istotny, ponieważ niejednokrotnie chodzi o duże kwoty pieniężne. Towarzystwo ubezpieczeń zaś, mając choćby cień podejrzeń co do kwestii zapięcia pasów, będzie starało się udowodnić to zaniedbanie. Czasem takie sprawy kończą sie dopiero w sądzie, gdy o zapiętych pasach wypowie sie szereg biegłych zarówno lekarzy jak i biegłych z zakresu rekonstrukcji wypadków samochodowych. Zresztą zwykle charakter obrażeń ciała świadczy o tym, czy pasy były zapięte czy też nie.

 

Zwolennicy jazdy bez pasów bezpieczeństwa często powołują się na wypadki, kiedy brak zapiętych pasów bezpieczeństwa uratował życie uczestnikowi ruchu drogowego. Pamiętajmy jednak o tym, że wypadając z pędzącego samochodu przez szybę nie wiemy nigdy, czy upadniemy na miękką trawę lub krzaki czy też na betonowy słup albo mur.

 

Dodatkowo, wspomnieć nalezy, że decydując się na jazdę bez zapietych pasów bezpieczeństwa z tyłu samochodu, stwarzamy niebezpieczeństwo dla osób siedzących z przodu. W raize gwałtownego hamowania lub nagłej zmiany kierunku jazdy wskutek wypadku pasażer zachowuje się jak kilkutonowy pocisk, uderzając w przednie fotele i niejednokrotnie powodując ogromne obrażenia osób znajdujących się z przodu. Zatem zapięte pasy to nie tylko zapewnienie bezpieczeństwa sobie, ale również pozostałym współpodróżnym.

 

Pamiętajmy o tym wszystkim podczas codziennych podróży, tych krótkich i tych dużych.

Zostaw komentarz